Piwniczne chłopaki
Jakub Ćwiek
Wydawnictwo: PulpBooks
Data wydania: 26.06.2024
Kategoria: literatura młodzieżowa
Ilość stron: 296
Książka z mojego TBR 26 na 2026.
Lucek mieszka w domu dziecka i wraz z kolegami z pokoju mają plan ucieczki. Niestety w zaplanowaną noc uciekli wszyscy oprócz chłopca, bo na dworze rozpętała się burza i zatrzymała go w środku. Nagle po jednym z piorunów Lucek się zorientował, że płonie stodoła, w której skryli się chłopcy. Nie bacząc na wszystko biegnie on z pomocą przyjaciołom. Na miejscu orientuje się, że są w potrzasku i aby im pomóc musi rozwalić wejście. Nie patrząc na nic Lucek biegiem wpada w stodołę, aby utorować przejście dla reszty.
Lucek budzi się po jakimś czasie zaczepiany przez kruka. Po chwili chłopiec uświadamia sobie, że nikt nie zwraca na niego uwagi i opodal zauważa leżące w trawie swoje ciało. W ten sposób Lucek uświadamia sobie, że jest duchem. Nagle pojawiają się koło niego dziwni dwaj kolesie i chłopiec ucieka. W autobusie poznaje starszego pana, który o dziwo go widzi. Niestety agresorzy zabijają Henryka, ale ten wraca jako duch i razem z Luckiem udaje im się uciec. W miasteczku do którego docierają zauważają chłopcy, którego nikt nie widzi, więc postanawiają za nim iść. W ten sposób trafiają na całą bandę takich jak oni.
Książkę czytało mi się bardzo dobrze i szybko. Mamy tu nawiązanie to mitologii nordyckiej, straszne rytuały i skarb. Autor w książce porusza również znęcanie się starszych dzieci nad młodszymi odbywające się na szkolnych korytarzach. Jest też temat przyjaźni dzięki, której dzieciaki wiedzą, że mogą na siebie liczyć. Bardzo fajne podejście do wmieszania mitologii nordyckiej w literaturę młodzieżową.
Moja ocena to 8 na 10.

Komentarze
Prześlij komentarz