Joanna Zając "Wymazać w pamięci"

 


Wymazać z pamięci

Joanna Zając

Wydawnictwo: Literackie Białe Pióro

Data wydania: 19.04.2021

Kategoria: literatura obyczajowa, romans

Ilość stron: 302

Książka trafiła do mnie za pośrednictwem book tour zorganizowanego przez Czytam dla przyjemności.

Julia ma 21 lat i w wieku 18 lat wyprowadziła się od matki i jej męża do Pani Rozalii, którą traktuje jak babcię. Matka nie rozumie decyzji córki, uważa że tamta wymyśla, że jest niewdzięczna, bo przecież miała wszystko. Dziewczyna widzi to całkowicie inaczej, dla niej były szczęśliwe we dwie dopóki matka nie poznała jeszcze Jerzego, bo później wszystko się zmieniło, a dodatkowo doszło jeszcze ich wspólne dziecko. Wtedy Julka została odstawiona całkowicie na boczny tor. Natomiast u Rozalii Julia czuje się potrzebna i kochana.

Niestety raz wypowiedzianych słów nie da się cofnąć, już zawsze trwają w pamięci osób, do których były skierowane, a te złe zazwyczaj zostają tam na znacznie dłużej, niż byśmy tego pragnęli.

Julia pracuje i studiuje, więc na życie prywatne nie ma czasu, ale za to bardzo dużo czyta. Chociaż czasami marzy jej się taka miłość jak w czytanych powieściach. Do Rozalii wprowadza się wnuk jej siostry, Jakub. Od samego początku pomiędzy chłopakiem, a dziewczyną są spięcia. Tym bardziej, że Julka słyszała rozmowę Jakuba z matką, która mówiła, że chłopak ma się jej pozbyć i namówić Rozalię na przepisanie mu mieszkania. Pewnego dnia do Julki przychodzi matka i informują ją, że Jerzy jest ciężko chory i chciałby z nią porozmawiać. Dziewczyna się nie zgadza, co wywołuje wielkie oburzenie u jej matki. Po kilku dniach Julka jednak decyduje się na wizytę w szpitalu, ale niestety jest już za późno. Po śmierci Jerzego,Judyta, matka Julki nie radzi sobie sama ze sobą, więc dziewczyna postanawia wziąć siostrę do siebie aby ta nie widziała matki w takim stanie. Judyta znajduje list męża do jej córki i dowiaduje się z niego prawdziwej przyczyny wyprowadzki Julki. Ta cała sytuacja jeszcze bardziej przytłacza dziewczynę, bo nie chciała aby matka kiedykolwiek dowiedziała się prawdy.

Książka wciąga od pierwszych stron i nie można się od niej oderwać. Mówi ona o bardzo ciężkich rzeczach, ale o nich właśnie trzeba mówić głośno. Julka miała bardzo ciężkie dzieciństwo i czuła się szczęśliwa wtedy kiedy były w matką same. Ta z kolei tego nie rozumie, bo przecież jak zamieszkały z Jerzym to Julka dostawała wszystko. Tylko, że Judyta nie potrafiła zrozumieć najważniejszego, że Julka nie potrzebowała tych wszystkich materialnych rzeczy, ale miłości i uwagi swojej rodzicielki. Niestety straciła to wszystko na rzecz mężczyzny i nowego dziecka. Serdecznie polecam. Mi osobiście książka bardzo się podobała. 

Moja ocena to 9 na 10.

Komentarze

  1. Zapowiada się ciekawie fajnie. Zgadzam się, że powinno się mówić na różne tematy, szczególnie na tę trudne.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz