Sznurki starej marionetki
Małgorzata Węglarz
Wydawnictwo: Pascal
Data premiery: 02.07.2025
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Ilość stron: 400
Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję wydawnictwu.
René Cavalier traci swoją dotychczasową pracę i jako że nie udaje mu się znaleźć nic innego zatrudnia się na cmentarzu jako grabarz. W miasteczku wszyscy pracownicy cmentarza mają dodatkowe przywileje. René dowiaduje się również o możliwości dorobienia sobie, ale ten sposób mu się nie podoba i oznajmia, że więcej tego nie zrobi.
Wciąż lekko oszołomiona mała czarodziejka zasnęła, nie mając pojęcia, że tej nocy w jednym z mieszkań chłodnej kamienicy Cross Meadows dokonała cudu.
Do miasteczka wraca słynny skrzypek. Mieszka on z siostrą, bo ich rodzice nie żyją. Henry oznajmia siostrze, że się zaręczył oraz że ona również wyjdzie za mąż za brata jego wybranki. Emmie bardzo się ten pomysł nie podoba, ona chciałaby zostać sama z bratem. W miasteczku zaczynają ginąć ludzie w niewyjaśnionych okolicznościach, co przywołuje ducha jednego z mieszkańców.
Muszę przyznać, że książka nie jest łatwa i przyjemna. Mamy tutaj dość makabryczne opisy i nie każdy będzie w stanie przez nie przejść. Sercem miasteczka jest cmentarz z wieloma grobowcami. Niewielu wie co tak na prawdę dzieje się za jego murami i chyba niewielu by chciało tą prawdę poznać. Mamy też tajemnicę słynnej rodziny, która łatwo nie jest rozwiązać. Na szczęście na końcu wszystko zostaje wyjaśnione. Prawdę mówiąc jedną rzecz podejrzewałam, ale drugiej całkowicie się nie spodziewałam. To jest z pewnością pozycja dla czytelnika o mocnych nerwach.
Moja ocena to 7 na 10.

Komentarze
Prześlij komentarz