Magdalena Kałużyńska "Niosący światło"


Niosący światło

Magdalena Kałużyńska

Wydawnictwo: Oficynka

Data wydania: 29.10.2021

Kategoria: horror

Ilość stron: 535

Książka trafiła do mnie za pośrednictwem book tour zorganizowanego przez Grozownia.

W książce znajdziemy 13 opowiadań. W jednym z nich mamy zielony las położony w środku lasu, w którym w tajemniczych okolicznościach znikają ludzie. W innym mamy tajne stowarzyszenie, które gromadzi ludzi ze szczególnymi umiejętnościami. Oni z kolei walczą z dziwnymi i strasznymi zjawiskami oraz potworami. 

Nie mogę wszystkiego zabronić śmiertelnym. I nawet nie chcę. Chociaż mają smaczne mięso, to tylko ludzie. Nadzy, słabi, z płytkimi umysłami. - (...) - Niegodnym wymierzam srogie kary. Ale nadal są tacy, którzy popełniają błędy, łamią odwieczne prawa, szargają świętości.

W kolejnym mamy dziwną mgłę, która otoczyła miasto i zmieniła wszystkich dorosłych w krwiożercze potwory. Dzieci oraz nastolatki przeżyły i muszą się bronić. Z zewnątrz wojsko stara się im pomóc. Dzieciaki tworzą oddziały o śmiesznych nazwach, a miasto zostaje podzielone na rewiry. Młodsze dzieci są przeświadczone, że to wszystko to tylko gra.

Na początku książki trudno mi było się odnaleźć i dopiero po jakimś czasie zdałam sobie sprawę, że prawie każdy rozdział to inne opowiadanie. Łączy je jedynie jakaś zbrodnia, dziwne zjawiska i walka. Książka dla osób o mocnych nerwach, dużo w niej brutalności i krwi.

Moja ocena to 7 na 10.

Komentarze