Heather Morris "Opowieści o nadziei"


Opowieści o nadziei

Heather Morris

Wydawnictwo: Marginesy

Data wydania: 24.02.2021

Kategoria: literatura piękna

Ilość stron: 300

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu Marginesy oraz portalowi Czytam pierwszy.

Heather Morris jest autorką powieści "Tatuażysta z Auschwitz" oraz "Podróż Cilki". Recenzję obu książek możecie znaleźć na moim blogu. Książka "Opowieści o nadziei" nie jest powieścią, ale raczej wspomnieniami autorki z elementami porad na temat słuchania drugiego człowieka. Autorka opisuje w niej genezę powstania "Tatuażysty z Auschwitz", jak poznała Lale Sokołowa i jak nawiązała się pomiędzy nimi przyjaźń. Każda rozmowa z nim była trudna, ale chęć opowiedzenia swojej historii była dla niego bardzo ważna. 

Czasami jedyny sposób, by choć trochę zagłuszyć ból emocjonalny, fizyczny czy ekonomiczny, to zwinąć się w ciasny kłębek.

Z książki możemy dowiedzieć się również jak należy aktywnie słuchać drugiego człowieka, aby mu pomóc. Sama jestem słuchaczem, więc wiem na czym to polega. Niestety ta druga strona u mnie stoi na bakier. Nie umiem mówić o swoich uczuciach i zamykam się w sobie, choć doskonale wiem, że nie jest to dobre. Wydaje mi się, że najlepiej jest umieć łączyć te dwie cechy, ale nie zawsze się da. Słuchanie drugiego człowieka też nie jest łatwe, ale wielce pomocne dla kogoś kto tego potrzebuje. Często ludziom wystarczy tylko, żeby ta druga osoba wysłuchała ich bez żadnych rad czy komentarzy. Dla nich jest to zrzucenie ciężaru z serca i oczyszczenie głowy, a słuchacz musi podarować im swój czas.

Nastanie nowy świat, pod wieloma względami mroczniejszy, ale może także lepszy. Nie pozostaje nic innego, tylko zaakceptować to, co nas czeka, unikać nostalgii za przeszłość i pozostawać otwartym na nieuniknione zmiany.

Czytałam kilka recenzji tej książki i większość osób nastawiała się, że to będzie kolejna powieść autorki i czuła rozczarowanie. Także powtórzę to jeszcze raz, nie jest to powieść, a raczej przemyślenia i wspomnienia autorki. Całkiem inny rodzaj książki, ale nie znaczy że gorszy. Wiadomo, że nie wszystkim się ona spodoba, bo nie każdy lubi czytać tego typu rozważania. Ja po nią sięgnęłam z ciekawości. Może mnie nie porwała, ale kilka ciekawych wniosków mogłam z niej wyciągnąć. Mamy w niej również zapowiedź kolejnej powieści autorki o siostrach, które przeżyły Zagładę.

Moja ocena to 6 na 10.


Komentarze

Prześlij komentarz